Film wykorzystany na demonstracji w obronie Rozbratu 20 marca 2010 r.Rozbrat to nie jest nasze ostatnie słowo - YouTube | |
| 6 Likes | 6 Dislikes |
| 889 views views | 615 followers |
| Non-profits & Activism | Upload TimePublished on 18 Feb 2014 |
W sobotę 8 maja w sołackim Parku Wodziczki odbył się festiwal rowerowy przygotowany przez Kolektyw Rozbrat i Kolektyw Rowerownia.Soczysta zieleń majowego południa to doskonała sceneria dla rowerowych zabaw i pikniku zorganizowanego dla mieszkańców Sołacza i okolic. Wzdłuż Bogdanki rozstawiono namioty, w których między innymi rozbratowa pracownia sitodruku zaprezentowała swój warsztat ucząc jak na swojej koszulce własnoręcznie odbić szablon z rowerowym (i nie tylko) motywem. Dalej mechanicy z Kolektywu Rowerownia ustawili darmowy serwis napraw, gdzie każdy mógł oddać swój rower do przeglądu, wymienić zepsute części, naprawić usterki, wymienić dętkę czy napompować koło. Nie zabrakło także stanowiska z wielkim wegańskim grilem, na którym smakowicie skwierczały kolorowe szaszłyki rozdawane uczestnikom imprezy. Majówce towarzyszyła skoczna muzyka, która zachęcała licznie przyjeżdżających rowerzystów, zarówno dorosłych jak i dzieci, do gier i zabaw zręcznościowych: m.in. tor przeszkód, nauka jazdy na jednokołowym rowerze czy bicie rekordu prędkości (rekordzista rozpędził jednoślad do 74 km/h!). Sobotni festiwal odbył się w ramach kampanii przeciwko planom przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzeni „Sołacz". Plan zakłada między innymi willową zabudowę w miejscu gdzie odbył się piknik. Przeciwko jego uchwaleniu od ponad roku czynnie protestują mieszkańcy Sołacza, rada dzielnicy, liczne stowarzyszenia oraz Kolektyw Rozbrat. 11 maja b.r. poznańscy radni podejmą ostateczną decyzję w tej sprawie. Celem festiwalu była także promocja rowerowego transportu miejskiego i zwrócenie uwagi na nieprzychylne dla rowerzystów działania miejskich włodarzy. Więcej informacji: http://www.rozbrat.org/informacje/poz... Petycja przeciwko zabudowie Sołacza: http://www.solacz.info/index.php?opti...Piknik rowerowy na Sołaczu - YouTube | |
| 2 Likes | 2 Dislikes |
| 289 views views | 615 followers |
| Non-profits & Activism Know Your Enemy (Original) Hybrid | Upload TimePublished on 18 Feb 2014 |
12 grudnia tuż przed północą miała odbyć się pikieta związana z 30. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Jak się jednak okazało rocznicę tę zapragnęli wykorzystać zwolennicy różnej maści dyktatur i totalitaryzmów. Na placu Mickiewicza zjawiła się egzotyczna menażeria, jakiej nie obejrzy się w żadnym cyrku. Przybyli działacze Młodzieży Wszechpolskiej, której założyciel wywodzi się z rodziny posiadającej chlubną przeszłość wsparcia dla PRL-owskiego reżimu, a dziś znanej głównie z „imprez pod swastyką" (1 | 2). Pojawili się również działacze ONR, której to historyczny przywódca wysławił się założeniem po wojnie proreżimowego PAXu, dziś znani z ciągłego „zamawiania pięciu piw" (1 | 2). Nie zabrakło też nazi-skinów, zwolenników endecji i dyktatury Pinocheta itp. Wszyscy w sile kilkudziesięciu osób (frekwencji nie pomogły nawet posiłki z Wrocławia) mieli być tylko tłem dla promocji niespełnionego polityka Filipa R. (my reklamy mu robić nie będziemy), który od wielu lat, z marnym skutkiem, stara się zrobić polityczną karierę. Ostatnio stwierdził, że pomoże mu w tym flirt z organizacjami neofaszystowskimi. Na miejscu zjawiła się również liczniejsza grupa przeciwników dyktatury i totalitaryzmu w każdym odcieniu, z transparentem: „Jaruzelski = Pinochet -- różni generałowie te same metody: stan wojenny, represje, dyktatura. Hołd ofiarom państwowej przemocy". Po kilkunastu minutach organizator pikiety Filip R. nie mogąc znieść widoku wolnościowego transparentu wezwał policję i rozkazał jej usunięcie antytotalitarnych demonstrantów. Filip R. nie mogąc zostać polskim duce, postanowił zapisać się na kartach historii chociaż jako król poznańskich zaganiar i donosicieli (choć ciężko mu będzie odebrać koronę dyrektorowi ZKZL wysyłającemu policję do eksmisji wdów i chorych) . ZOMO zgodnie z rozkazem zaczęło spychać spokojnych demonstrantów (co im się średnio udało) i żądać od nich dowodów osobistych, czyniąc z placu Mickiewicza miejsce historycznej rekonstrukcji dobrze współgrającej z rocznicą. Apologeci dyktatury dostali na ten widok spazmów rozkoszy i zaczęli coś śpiewać, prawdopodobnie miał to być polski hymn, ale szło im to tak opornie, że z 10 metrów nie szło go zrozumieć (zresztą jak i przemówień które próbowali wygłaszać). Po kilkudziesięciu minutach antytotalitarni demonstranci rozeszli się, żeby przypadkiem jakiś przechodzień nie pomyślał, że mają coś wspólnego z cyrkiem który rozgrywał się na placu, pozostawiając groteskowy widok niedobitków endecji, chcących za wszelką cenę skompromitować rocznicę 13 grudnia.Poznań: Prawicowy cyrk w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego - YouTube | |
| 67 Likes | 67 Dislikes |
| 5,622 views views | 615 followers |
| News & Politics | Upload TimePublished on 19 Dec 2011 |
12 grudnia tuż przed północą miała odbyć się pikieta związana z 30. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Jak się jednak okazało rocznicę tę zapragnęli wykorzystać zwolennicy różnej maści dyktatur i totalitaryzmów. Na placu Mickiewicza zjawiła się egzotyczna menażeria, jakiej nie obejrzy się w żadnym cyrku. Przybyli działacze Młodzieży Wszechpolskiej, której założyciel wywodzi się z rodziny posiadającej chlubną przeszłość wsparcia dla PRL-owskiego reżimu, a dziś znanej głównie z „imprez pod swastyką" (1 | 2). Pojawili się również działacze ONR, której to historyczny przywódca wysławił się założeniem po wojnie proreżimowego PAXu, dziś znani z ciągłego „zamawiania pięciu piw" (1 | 2). Nie zabrakło też nazi-skinów, zwolenników endecji i dyktatury Pinocheta itp. Wszyscy w sile kilkudziesięciu osób (frekwencji nie pomogły nawet posiłki z Wrocławia) mieli być tylko tłem dla promocji niespełnionego polityka Filipa R. (my reklamy mu robić nie będziemy), który od wielu lat, z marnym skutkiem, stara się zrobić polityczną karierę. Ostatnio stwierdził, że pomoże mu w tym flirt z organizacjami neofaszystowskimi. Na miejscu zjawiła się również liczniejsza grupa przeciwników dyktatury i totalitaryzmu w każdym odcieniu, z transparentem: „Jaruzelski = Pinochet -- różni generałowie te same metody: stan wojenny, represje, dyktatura. Hołd ofiarom państwowej przemocy". Po kilkunastu minutach organizator pikiety Filip R. nie mogąc znieść widoku wolnościowego transparentu wezwał policję i rozkazał jej usunięcie antytotalitarnych demonstrantów. Filip R. nie mogąc zostać polskim duce, postanowił zapisać się na kartach historii chociaż jako król poznańskich zaganiar i donosicieli (choć ciężko mu będzie odebrać koronę dyrektorowi ZKZL wysyłającemu policję do eksmisji wdów i chorych) . ZOMO zgodnie z rozkazem zaczęło spychać spokojnych demonstrantów (co im się średnio udało) i żądać od nich dowodów osobistych, czyniąc z placu Mickiewicza miejsce historycznej rekonstrukcji dobrze współgrającej z rocznicą. Apologeci dyktatury dostali na ten widok spazmów rozkoszy i zaczęli coś śpiewać, prawdopodobnie miał to być polski hymn, ale szło im to tak opornie, że z 10 metrów nie szło go zrozumieć (zresztą jak i przemówień które próbowali wygłaszać). Po kilkudziesięciu minutach antytotalitarni demonstranci rozeszli się, żeby przypadkiem jakiś przechodzień nie pomyślał, że mają coś wspólnego z cyrkiem który rozgrywał się na placu, pozostawiając groteskowy widok niedobitków endecji, chcących za wszelką cenę skompromitować rocznicę 13 grudnia.Poznań: Prawicowy cyrk w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego - YouTube | |
| 67 Likes | 67 Dislikes |
| 5,622 views views | 615 followers |
| News & Politics | Upload TimePublished on 19 Dec 2011 |
W dniach 5-6 grudnia w Warszawie odbyła się konferencja: "Kryzys: korekta czy załamanie systemu?" orgazniowana przez Lewicową Alternatywę i OZZ Inicjatywa Pracownicza. Patronat medialny nad konferencją objął Przegląd Anarchistyczny.Kryzys - korekta czy załamanie systemu? - YouTube | |
| 1 Likes | 1 Dislikes |
| 27 views views | 615 followers |
| Non-profits & Activism | Upload TimePublished on 31 Jan 2014 |
W środę, 5 maja około godziny 18.00 na skrzyżowaniu ulic Pułaskiego i Przepadek tramwaj linii nr 4 potrącił dwoje rowerzystów. Nadal nie wiadomo kto zawinił. Ponieważ wypadek miał miejsce blisko Rozbratu przybyłem tam jako jeden z pierwszych, urywając się z dyżuru w warsztacie Rowerowni. Gdy tam dotarłem ujrzałem dwa pokiereszowane rowery, plamę krwi, potrzaskane oprawki od okularów i grupę uwijających się ratowników MPK wraz z policjantami z drogówki. Dwójka poszkodowanych, 25 letni, kobieta i mężczyzna, zostali przewiezieni do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się uratować młodej kobiety, która ze w skutek odniesionych obrażeń zmarła w szpitalu. Kierownik działu nadzoru ruchu mówił mi o zabezpieczeniu nagrania z kamery tramwaju i spisaniu przez policję dwóch świadków zdarzenia. Wszczęte zostanie dochodzenie w sprawie ustalenia przyczyn wypadku.Kolejna śmierć rowerzystki... - YouTube | |
| 3 Likes | 3 Dislikes |
| 520 views views | 615 followers |
| Non-profits & Activism | Upload TimePublished on 31 Jan 2014 |